Ostateczny skład nowego rządu w Indiach
z serii: Artykuł tygodnia na stronach serwisu Polsko - Indyjskiej Izby Gospodarczej
Premier Indii Manmohan Singh
źródło: azjapacyfik.pl
29 maja Premier Indii Manmohan Singh zarekomendował prezydent Indii, Prathibie Patil, kolejnych 59 członków swojego nowego rządu. Zostali oni zaprzysiężeni w Pałacu Prezydenckim w 28 maja br. Wieczorem tego samego dnia dokonano również podziału tek ministerialnych pomiędzy członków nowego gabinetu.
Wraz z 19 ministrami zaprzysiężonymi 22 maja br. liczba nowych ministrów i sekretarzy stanu (odpowiedzialnych za poszczególne działy administracji), łącznie z premierem, będzie obecnie wynosiła 79 osób. Jest to jeden z najliczniejszych rządów od czasu uzyskania przez Indie niepodległości. Poprzedni rząd Manmohana Singha liczył 67 osoby.
Nowy rząd składać się będzie z 33 ministrów wchodzących w skład ścisłej Rady Ministrów (cabinet ministers), 7 będzie sprawowało funkcję ministrów-sekretarzy stanu (minister of state) kierujących jednocześnie samodzielnymi resortami, 38 będzie pełniło funkcję sekretarzy stanu (ministers of state), odpowiedzialnych za działy administracji publicznej w ramach ministerstw gabinetowych.
Kongres obsadzi 60 spośród 79 stanowisk ministerialnych i sekretarzy stanu, w tym 28 wejdzie w skład Rady Ministrów, łącznie z premierem, 26 będzie sprawowało funkcje ministrów-sekretarzy stanu a 6 – funkcję sekretarzy stanu W przypadku kandydatów pochodzących z partii koalicyjnych Kongresu premier Manmohan Singh pozostawił w tym względzie liderom partii wolną rękę.
Partie koalicyjne Indyjskiego Kongresu Narodowego w ramach Zjednoczonego Sojuszu Postępowego (UPA) mają 19 przedstawicieli w rządzie: Dravida Munnetra Kazhagam (DMK) – 7 przedstawicieli, Trinamool Congress (TC) – 7 przedstawicieli, Nationalist Congress Party (NCP) – 3 przedstawicieli, National Conference (NC) – 1 przedstawiciela, Indian Union Muslim League – 1 przedstawiciela. W poprzednim rządzie Manmohana Singha koalicjanci posiadali 23 stanowiska.
Najwięcej stanowisk ministerialnych i sekretarzy stanów otrzymały stany: Tamil Nadu (10 stanowisk, w tym 5 ministerialnych), Maharasztra (9 stanowisk, w tym 5 ministerialnych), Zachodni Bengal (8 stanowisk), Kerala (6 stanowisk). Niedostateczny poziom reprezentacji dotyczy Biharu (1 stanowisko), Orisy (1 stanowisko), Uttar Pradesh (5 stanowisk, lecz żadne nie wchodzi w skład Rady Ministrów, z powodu braku liderów odpowiedniego formatu). Stany: Chhattisgarh, Manipur, Mizoram, Arunachal, Sikkim, Nagaland, Tripura, Goa nie mają swoich reprezentantów w rządzie. 4 stany, które w ostatnich wyborach odnotowały spektakularne zwycięstwo Kongresu: Andhra Pradesh, Uttar Pradesh, Radżasthan i Haryana nie będą proporcjonalnie reprezentowane w nowym rządzie.
W składzie nowej Rady Ministrów znajduje się 23 członków Lok Sabha (izba niższa parlamentu), 9 kobiet (o 1 mniej niż w poprzednim rządzie), 5 przedstawicieli dalitów, 1 przedstawiciel ludności plemiennej, 2 muzułmanów. Dziewięciu członków nowego rządu, sprawowało poprzednio funkcję ministra.
Wśród ministrów i sekretarzy stanu znajdują się 34 nowe twarze, co stanowi rekordową liczbę biorąc pod uwagę poprzednie rządy pod przewodnictwem Kongresu. Media podkreślają, że młodzi działacze Kongresu (np. nowa sekretarz stanu ds. rozwoju obszarów wiejskich, p. Agatha Sangma ma 28 lat) związani z Rahulem Gandhim otrzymali stanowiska sekretarzy stanu w tzw. resortach „społecznych” (np. Sangma w ministerstwie rozwoju obszarów wiejskich) lub ważnych dla modernizacji kraju (np. Sachin Pilot w ministerstwie technologii informacyjnych i łączności, Jitin Prasada w ministerstwie ds. paliw i gazu)
Część ekspertów uważa, że skład nowego rządu jest zbyt rozbudowany i prowadzi do rozproszonego, „sfragmentaryzowanego podejścia do istotnych problemów”. Eksperci z Komisji ds. Drugiej Reformy Administracyjnej (Second Administrative Reforms Commission) pod przewodnictwem Veerappa Moily wskazują na to, że m.in. z powodu takiego podziału („fragmentaryzacji”) 5 departamentów zajmuje się sektorem energetycznym. Komisja doliczyła się prawie 90 departamentów rządowych, zajmujących się działami administracji. Odpierając argument o zasadności tworzenia nowych departamentów pod kątem nowych problemów do rozwiązania, Komisja stwierdziła, że powoduje to brak koordynacji i niemożność przyjęcia zintegrowanego podejścia do priorytetów narodowych. Komisja poleciła znalezienie równowagi pomiędzy funkcjonalną specjalizacją a podejściem holistycznym. Komisja zaproponowała wyznaczenie ministrów koordynujących pracę 20 – 25 powiązanych ze sobą departamentów, którym towarzyszyliby młodsi rangą ministrowie. W ten sposób liczba ministerstw mogłaby zostać zredukowana z obecnych ok. 55 do ok. 20 – 25.
Skład nowego rządu w załączniku - kliknij TUTAJ - format .pdf



